Intensywne, krótkotrwałe opady deszczu oraz szybkie roztopy potrafią wyrządzać szkody, które nie kończą się na kałużach
i chwilowych utrudnieniach. Gdy w krótkim czasie spada duża ilość wody, może ona zalewać posesje i ulice, z których na co dzień korzystamy – drogi do pracy, szkoły czy sklepu. W badaniu CBOS z 2024 roku 28 procent respondentów deklarowało, że w ich okolicy powodzie lub podtopienia występują regularnie albo co pewien czas. Takie sytuacje nie są więc rzadkością i dotyczą wielu miejsc w Polsce. To, co widzimy lokalnie, wpisuje się w szerszy obraz w Europie. Analizy ryzyka klimatycznego pokazują, że w wielu regionach przybywa intensywnych opadów, a wraz z ociepleniem klimatu mogą one pojawiać się częściej. Wyzwania związane z nadmiarem wody będą w najbliższych latach coraz bardziej odczuwalne także na poziomie lokalnym. Dlatego warto zadbać o właściwe odprowadzanie oraz zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych, zgodnie z przeznaczeniem sieci i obowiązującymi zasadami. To jeden z najprostszych sposobów, żeby ograniczyć skutki ulew i roztopów – także w Pionkach. Wiele zależy zarówno od infrastruktury miejskiej, jak i od sposobu postępowania na terenie własnych nieruchomości.
Dlaczego temat wód opadowych jest dziś tak ważny?
Zmieniające się warunki pogodowe oznaczają, że opady atmosferyczne przybierają dziś inną formę niż kilkadziesiąt lat temu. Zamiast spokojnych, równomiernych deszczy coraz częściej doświadczamy krótkich, ale gwałtownych ulew. To nie lada wyzwanie dla miast i ich infrastruktury. W przestrzeni miejskiej ubywa powierzchni, która „przyjmuje” deszcz
– coraz więcej terenu zajmują dachy, kostka i asfalt. Woda spływa więc błyskawicznie z powierzchni utwardzonych, zamiast wsiąkać w ziemię tam, gdzie spadła.
Większość istniejących podziemnych sieci była projektowana wiele lat temu, przy zupełnie innych założeniach hydrologicznych. Ówczesne normy nie przewidywały tak dużej intensywności zjawisk pogodowych ani tak znacznego udziału powierzchni utwardzonych i uszczelnionych. Gdy w krótkim czasie do sieci trafia bardzo dużo wody, rury
o określonej średnicy nie są w stanie odprowadzić jej szybciej, niż pozwalają na to ich parametry techniczne. Właśnie wtedy mogą pojawiać się lokalne podtopienia ulic, chodników czy niżej położonych obszarów, a nawet powodzie miejskie
– nadmiar deszczówki nie ma możliwości od razu odpłynąć we właściwym kierunku. Rozlewiska tworzące się podczas burz czy wiosennych roztopów są naturalną konsekwencją sytuacji, w której ilość wody chwilowo przekracza możliwości systemu.
Jak działa system kanalizacji w Pionkach?
Aby zrozumieć zasady zarządzania wodą w mieście, trzeba odróżnić dwa systemy podziemnych sieci. W Pionkach, podobnie jak w wielu innych miejscowościach, działają dwa odrębne układy rur, przeznaczone do różnych zadań. Kanalizacja sanitarna służy wyłącznie do odprowadzania ścieków bytowych z domów – z toalet, łazienek i kuchni – natomiast kanalizacja deszczowa o większych przekrojach niż kanalizacja sanitarna, zbiera wody opadowe i roztopowe z ulic, placów i posesji. Oba te systemy pełnią inne funkcje i mają różną przepustowość: rury sanitarne są obliczone na względnie stały przepływ ścieków w ciągu doby, a rury deszczowe muszą radzić sobie z nagłymi napływami wody podczas ulew.
Obowiązujące przepisy prawa wprost zakazują wprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji sanitarnej,
a naruszenie tego zakazu może wiązać się z konsekwencjami przewidzianymi w przepisach – w tym z możliwością nałożenia grzywny do 10 000 zł. Ten zakaz ma też bardzo praktyczne uzasadnienie. Kiedy podczas ulewy woda z rynien trafia do sieci sanitarnej, system może szybko ulec przeciążeniu ze względu na mniejsze przekroje. Nadmiar wody sprzyja powstawaniu tzw. cofek, czyli sytuacji, w której ścieki cofają się w kierunku najniżej położonych punktów instalacji.
W skrajnych przypadkach może to prowadzić do zalewania piwnic, czy garaży w pobliskich budynkach, a wtedy mieszkańcy muszą liczyć się z uciążliwym sprzątaniem, stratami finansowymi i ryzykiem sanitarnym.
Nadmiar wody w układzie sanitarnym stanowi ponadto poważne obciążenie dla miejskiej oczyszczalni. Zamiast pracować w stabilnych warunkach, urządzenia i procesy biologiczne mogą być zaburzane przez dopływ dużej ilości wody opadowej, który utrudnia prawidłowe oczyszczanie ścieków. Do takich sytuacji najczęściej dochodzi wtedy, gdy rynny lub odwodnienia podwórzowe są nieprawidłowo podłączone do kanalizacji sanitarnej. Nawet kilka nieruchomości kierujących wodę opadową do sieci ściekowej potrafi odczuwalnie zwiększyć obciążenie systemu i narazić sąsiadów na kłopoty. Dlatego rozdzielenie obu systemów jest jednym z podstawowych warunków bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców.
W jaki sposób prawidłowo odprowadzać wody opadowe z posesji?
Woda z dachu i podjazdu nie powinna trafiać tam, gdzie może narobić szkód. Najbardziej oczywistym krokiem jest podłączenie posesji do miejskiej kanalizacji deszczowej, o ile taka sieć istnieje w Twojej lokalizacji. Wymaga to złożenia wniosku o wydanie warunków technicznych do zarządcy infrastruktury. Należy jednak pamiętać, że nie każda ulica w Pionkach posiada kolektor burzowy, a zarządca może odmówić przyłączenia, jeśli istniejąca sieć jest już przeciążona.
W sytuacjach, gdy podłączenie do sieci jest niemożliwe lub utrudnione, obowiązek zagospodarowania deszczówki spoczywa bezpośrednio na właścicielu posesji. Wodę można zatrzymać na własnym terenie nieutwardzonym lub wykorzystać przydomowe systemy retencyjne, takie jak doły chłonne, zbiorniki lub podziemne systemy rozsączające. Przy projektowaniu takich rozwiązań warto uwzględnić warunki gruntowe i wielkość odwadnianej powierzchni, aby uniknąć zawilgocenia budynków i problemów formalnych.
Należy przy tym wystrzegać się „rozwiązań na skróty”. Nielegalne odprowadzanie wód – np. do kanalizacji sanitarnej, na działkę sąsiada czy drogę publiczną – jest surowo zabronione. Takie działania niszczą lokalną infrastrukturę i są źródłem konfliktów. Za złamanie tych przepisów grożą wysokie kary finansowe (nawet do 10 000 zł) oraz bezwzględny nakaz przywrócenia terenu do stanu poprzedniego na koszt właściciela.
Najczęstsze nieprawidłowości
Wciąż zdarzają się sytuacje, które utrudniają prawidłowe funkcjonowanie systemu odprowadzania wód opadowych
– zarówno na poziomie pojedynczej posesji, jak i w najbliższym otoczeniu. Jednym z najczęstszych błędów jest odprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej. To działanie jest niezgodne z przepisami i może wiązać się
z koniecznością usunięcia nieprawidłowego podłączenia oraz nałożeniem grzywny, a nawet rozwiązaniem umowy na dostawę wody i odbiór ścieków bytowych oraz odcięciem przyłączy. Problemy pojawiają się również wtedy, gdy woda jest kierowana na sąsiednie działki. Przepisy techniczno-budowlane wprost zabraniają zmiany naturalnego spływu w celu odprowadzania wód na teren sąsiedniej nieruchomości. Takie działania często stają się źródłem sąsiedzkich sporów i mogą powodować szkody.
Nie tylko nieprawidłowe podłączenia są problemem – kłopotliwy bywa również całkowity brak zagospodarowania deszczówki na posesji. Otwarte rury spustowe albo niekontrolowany spływ wody na chodniki i drogi publiczne powodują utrudnienia dla innych użytkowników przestrzeni, a przy intensywnych opadach mogą prowadzić do lokalnych podtopień. Skutki nieprawidłowych podłączeń odczuwają nie tylko właściciele posesji, ale też sąsiedzi i cała okolica – rośnie obciążenie systemu kanalizacyjnego oraz ryzyko awarii. Przestrzeganie obowiązujących zasad nie sprowadza się wyłącznie do kwestii formalnych. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, ochronę wspólnej infrastruktury i komfort codziennego funkcjonowania mieszkańców.
Opłaty za odprowadzanie wód opadowych
Korzystanie z miejskiej infrastruktury deszczowej wiąże się z kosztami jej utrzymania i eksploatacji. Zasady ustalania cen
i stawek za usługi wodociągowo-kanalizacyjne wynikają z powszechnie obowiązujących przepisów, a informacje na ten temat są jawne i publikowane w zatwierdzonych zarządzeniach dostępnych w Biuletynie Informacji Publicznej. Opłata jest naliczana w przypadku nieruchomości fizycznie podłączonych do miejskiej sieci, z których wody opadowe są odprowadzane do kanalizacji deszczowej. Jej wysokość zależy przede wszystkim od wielkości i rodzaju powierzchni uszczelnionej, z której woda spływa bezpośrednio do kanalizacji. Im większa powierzchnia, tym większa ilość wody opadowej trafia do systemu i tym wyższa jest opłata.
Środki pozyskiwane z tego tytułu są przeznaczane na działania związane z funkcjonowaniem infrastruktury, między innymi bieżące utrzymanie sieci, czyszczenie osadników, usuwanie zatorów, koszenie i remonty wylotów oraz modernizację wyeksploatowanych odcinków kolektorów.
Retencja – rozwiązanie, które pomaga całemu miastu
Choć retencja może oznaczać niższe opłaty, jej największą wartością jest wsparcie całego systemu odprowadzania wód opadowych. Zatrzymywanie części deszczówki na miejscu zmniejsza jednorazowe obciążenie sieci i sprzyja bardziej stabilnemu działaniu systemu.
Dobra wiadomość jest taka, że przydomowa retencja nie wymaga rewolucji ani dużych kosztów. Nawet na niewielkiej działce można zacząć od najprostszego rozwiązania, czyli zbiornika pod rynną, który przechwytuje część wody podczas ulewy i ogranicza jej spływ do kanalizacji.
Na wielu posesjach sprawdzają się też inne rozwiązania, na przykład:
- zbiorniki naziemne podłączone bezpośrednio do rynien,
- zbiorniki podziemne montowane pod trawnikiem lub podjazdem,
- ogrody deszczowe wspierające naturalne wsiąkanie wody w grunt,
- studnie chłonne i skrzynki rozsączające,
- instalacje umożliwiające wykorzystanie zgromadzonej deszczówki do podlewania roślin.
Nazwy tych rozwiązań mogą brzmieć technicznie, ale wszystkie służą temu samemu celowi. Chodzi o to, aby woda, która spada na dach czy podjazd, nie trafiała od razu do kanalizacji, lecz została na posesji i mogła stopniowo wsiąkać
w grunt albo zostać wykorzystana na miejscu. Im więcej wody zostaje zatrzymane na miejscu, tym bardziej równomierny jest odpływ z danego terenu i mniejsze ryzyko przeciążeń podczas intensywnych ulew. Zgromadzoną deszczówkę można wykorzystać na przykład do podlewania ogrodu czy prac porządkowych wokół domu.
Działania miasta i współpraca z mieszkańcami
Miasto oraz podległe mu jednostki odpowiadają za funkcjonowanie publicznej części infrastruktury odwadniającej. Na co dzień prowadzone są prace związane z utrzymaniem i czyszczeniem wpustów ulicznych, kratek ściekowych oraz przydrożnych rowów. W miarę możliwości modernizowana i rozbudowywana jest również sieć odwadniająca, zgodnie
z przyjmowanymi planami inwestycyjnymi. Nowe inwestycje drogowe uwzględniają zmieniające się warunki pogodowe oraz konieczność dostosowania infrastruktury do coraz intensywniejszych opadów.
Sprawność miejskiego systemu w dużej mierze zależy także od przepływu informacji. Zgłaszanie niedrożnych kratek, zablokowanych rowów, tworzących się rozlewisk czy nieprawidłowego spływu wód z sąsiednich posesji pozwala służbom szybciej reagować i ograniczać ewentualne szkody. Informacje dotyczące zasad podłączania do sieci, obowiązujących procedur oraz sposobów zgłaszania awarii można uzyskać w Urzędzie Miasta Pionki lub w spółce odpowiedzialnej za gospodarkę wodno-kanalizacyjną na terenie miasta.
Razem dla Pionek
Woda opadowa to naturalna część naszego otoczenia, ale w mieście potrzebuje dobrego „miejsca” do odpływu albo zatrzymania. Sprawność systemu zależy nie tylko od infrastruktury, lecz także od codziennych decyzji podejmowanych na posesjach. Gdy deszczówka jest odprowadzana zgodnie z zasadami lub zatrzymywana na działce, maleje ryzyko podtopień
i przeciążeń kanalizacji. Współpraca mieszkańców i miasta – także poprzez zgłaszanie problemów i stosowanie prostych rozwiązań retencyjnych – pomaga dbać o wspólną przestręń i komfort życia w mieście.
Źródła:
- Problemy z niedoborem i nadmiarem wody w środowisku – Centrum Badania Opinii Społecznej
- European Climate Risk Assessment - Executive summary – EEA
- Obwieszczenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 15 kwietnia 2022 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2022 r. poz. 1225)
- Ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2023 r. poz. 1478, z późn. zm.)
- Ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. z 2023 r. poz. 537, z późn. zm.)
- Retencja w praktyce - konkretne działania dla ochrony zasobów wodnych – Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy
- KLIMADA 2.0 – materiał szkoleniowy o adaptacji miast
- I ty możesz zebrać wodę w swoim ogrodzie – to proste – Ministerstwo Klimatu i Środowiska





























